Sen

Kiedy wracam do tego obrazu po latach widzę delikatną, wycofaną istotę, szeroko otwarte oczy obserwatora i zmysłowe, milczące usta.. Teraz wyobrażam ją sobie jako silną postać, mającą poczucie bezpieczeństwa, dlatego, że jest połączona sama ze sobą .. oczy już przymknięte, usta luźno rozchylone.

Już nic Ci nie grozi. Jesteś otwarta, jesteś Światłem, jesteś bezpieczna .... Z tego co widzę, maluje się nowy piękny obraz, bądźcie cierpliwi..